Atari XL/XE Scene

 Strona informacyjna polskiej sceny Atari XL/XE

Dodaj do ulubionych Ustaw jako stronę startową RSS PL EN

   Wyszukaj pliki   





więcej

          Menu          


>Newsy  
>Artykuły
>Zdjęcia ze zlotów  
>Gry online  
>Domeny  
>Linki  
>Bazar
>Reklama
>O nas  
>Kontakt  

Najnowsze pliki


>Forever 14
>SillyPack 2k12
>New Years Disc 2k13
>Silly Venture 2012 stuff (SpartaDos)
>Silly Venture 2012 stuff (MyDos)
>Snowman (DF7)
>Snowman (SQZ)
>Graph2Font 3.8.7.8
>Atari Interlace Studio 1.03

Najbliższe zloty


Forever 10 - 13-15 III 2009, Trencin< ? echo $txt_zlot_slowacja;? >
Grzybsoniada - 29-31 V 2009, Częstochowa< ? echo $txt_zlot_polska;? >

Reklama



Subskrypcja


zapisz się!

Syzygy Party wg Jurgiego


SYZYGY party I

Zapewne niektórzy z Was pierwszy raz słyszą o takiej imprezie, ale party to nie było ogólnodostępne. Jakoś po wydaniu pierwszego, długo oczekiwanego numeru Syzygy Mega Zine nasz (powstań!) Naczelny (padnij!) zaproponował wspólne spotkanie całej redakcji u niego, oczywiście w czasie wakacji. Pomysł został zaaprobowany i po pospiesznych paromiesięcznych konsultacjach (trudno się umawiać przez pocztę) uzgodniono, że najlepiej będzie zjechać się przed Ornetą, aby nie tułać się przez Polskę samotnie. Tak więc, rankiem 29 lipca przez Kalisz pojechałem do Ostrowa, gdzie miałem zgarnąć Axa. Był tam już Jet, który przywędrował aż z Opola (poświęcenie Atarowca nie zna granic!). Po obejrzeniu sobie jeszcze paru demek na drogę, ruszyliśmy pociągiem do Poznania, gdzie mieli już na nas czekać Vasco i Nietoperek (który zagościł u niego już dzień wcześniej). Jakoś ich nie spotkaliśmy i doszedłszy do wniosku, że powinni już być i pewnie się minęliśmy, ruszyliśmy na Piłę. Tam przesiedliśmy się w autobus i ruszyliśmy do Lotynia - celu naszej podróży. Po pewnych mękach odnaleliśmy właściwy numer, a tam oprócz Mitchela czekali na nas Vasco i Nietoperek. Chociaż z Poznania wyruszyli godzinę po nas - oto co znaczy nos starego komandosa! Nie dotarł niestety Marek, choć Jet zapewniał, że jego ulica nie została zalana. Za to po dwóch dniach z rana dojechał Charlie, który mając od siebie bliziutko, postanowił jechać z fantazją - przez pół Polski. Na miejscu zobaczyliśmy wersję beta Scene Registera #4, której Vasco, oczywiśie, nie dał rady skończyć. Przy piwku powstał pomysł zrobienia dema na Ornetę. Kodował oczywiście Vasco z pomocą Nietoperka, dla ułatwienia w Turbo Basicu. Ja stworzyłem grafikę i podrzuciłem parę pomysłów. Z braku czasu nie zdążyliśmy ukończyć wszystkich części - może ujrzycie je za rok. Ponadto miałem wreszcie okazję usłyszeć stereo i covoxa - bomba!

Ale nadszedł czwartek i pora była jechać do Ornety... O tym co się tam działo, jakie przygody mieliśmy po drodze i jak nam się udało, opowiem Wam już w innym pliku.

Jurgi/Fld

Artykuł pochodzi z magazynu Syzygy 3


autor:

komentarz:

Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Wpisy niecenzuralne, nie na temat będą usuwane, a ich autorzy mogą być pozbawiani możliwości dodawania komentarzy. Szczegółowy regulamin do wglądu w siedzibie redakcji. :)